O bezpieczeństwie kierowcy samochodu ciężarowego w dużej mierze decyduje odpowiednie oświetlenie prowadzonego tira. W tym przypadku liczy się nie tylko sprawność lamp zespolonych czy reflektorów umieszczanych dodatkowo na dachu kabiny, ale również świateł obrysowych. Dlaczego warto o nie dbać?

Bezpieczeństwo na drodze

Samochody ciężarowe nierzadko pokonują trasę nocą. Wielu kierowców woli jeździć o tej porze ze względu na znacznie mniejszy ruch, jednak również po zmroku należy zadbać o bezpieczeństwo własne i innych użytkowników dróg. Montowane na ciężarówkach światła obrysowe sprawiają, że inni kierowcy mogą w prawidłowy sposób ocenić długość i wielkość znajdującego się przed nimi samochodu ciężarowego. Dzięki temu wyprzedzanie ciężarówki odbywa się w sposób bezpieczny i wiąże się ze znacznie mniejszym ryzykiem wypadku. Właśnie dlatego niedopuszczalna jest jazda bez sprawnych świateł obrysowych w tirze, podobnie jak prowadzenie ciężarówki, gdzie w ciągniku obrysówki działają prawidłowo, ale są niesprawne w naczepie.

 

Kiedy światła obrysowe wymagają naprawy

Awarie związane ze światłami obrysowymi to najczęściej konieczność wymiany spalonej żarówki albo uszkodzonej obudowy. Odwiedzając sklep z częściami do samochodów ciężarowych należy sprawdzić, czy wybrana żarówka ma odpowiedni kolor oraz czy posiada homologację. Światła obrysowe montowane z tyłu naczepy powinny być żółte, jeśli więc obudowa jest przezroczysta, należy kupić żółtą żarówkę. W przypadku uszkodzonej obudowy najlepiej jest wymienić całe światło obrysowe. Zadanie to nie jest trudne, o ile kierowca ma ze sobą podstawowe narzędzia. Śrubokręty, klucz do kół czy podnośnik hydrauliczny zawsze powinny być zabierane w trasę – dzięki temu będzie można samodzielnie poradzić sobie z drobnymi usterkami w drodze. Aby mieć pewność, że wszystkie światła obrysowe działają bez zarzutu gwarantując bezpieczeństwo podczas jazdy nocą, warto od czasu do czasu obejść ciężarówkę podczas postoju i sprawdzić, czy każde z nich jest sprawne.